poniedziałek, 11 października 2010

Złoto jesieni

Ach ta jesień :-) Złotem sypnęła tu i ówdzie. Szkoda, że nie trwa zbyt długo i już wkrótce to co tak cudnie zdobi drzewa znajdzie się wyłącznie u naszych stóp. Dobrze, że technika pozwala nam zatrzymać te ulotne chwile.
Oto co udało mi się wczoraj zatrzymać w obiektywie.

         

 



      






A to wesoły Pan Krzaczek :-)


Miłego tygodnia :-)

czwartek, 7 października 2010

Wymianka jesienna- już jest!

Dzisiaj otrzymałam jesienną niespodziankę, którą przygotowała dla mnie Marysza. Rada jestem, że tym razem paczuszka nie zaginęła, bo poczta w moim mieście ostatnio naprawdę szwankuje :-(
Ale wróćmy do tematu... Agnieszka przygotowała dla mnie naprawdę super rzeczy. Oj, nie spodziewałam się, że takie cudeńka zagoszczą w moim domu. Len, to jest to co uwielbiam. Jako zodiakalna panna (co ciekawe moja wymienniczka też panna), kocham wszystko co pochodzi z natury.
Podkładki pod kubeczki już znalazły zastosowanie w użyciu. Miło będzie mi na nie spoglądać całą jesień, zimę z myślą, że zostały przygotowane właśnie dla mnie, aby umilić mi te chłode dni.
Agniesiu, dziękuję bardzo, bardzo!!!
Poza tym w paczuszczce była karteczka zrobiona również przez Agę i mnóstwo różnych malucich przydasiów, które na pewno zostaną użyte do wszelkich robótek.
Smaczne danie z kaszki wypróbuję w najbliższy chłodny deszczowy dzień. Chyba lubimy to samo, bo pomidory i bazylia należą do ulubionych produktów w mojej kuchni.
Zapachniało latem :-)





środa, 6 października 2010

Jesienna niespodzianka

Kolejna zabawa (tym razem organizowana przez Enthię) w wymiankowe niespodzianki ukończona. Muszę przyznać, że te zabawy dają mi dużo radości. Od bardzo dawna już nic dla nikogo nie zrobiłam, ostatnie szydełkowe serwety szykowałam na ślub dla mojej siostrzenicy kilka lat temu. Od tamtej pory mam wrażenie, że rękodzieło przestało być w modzie. Cieszę się, że znowu  mogę tworzyć.
Pudełko kryje coś, co będzie umilać jesienno-zimowe wieczory Marysz-y. Wszystko zostanie ujawnione po otrzymaniu paczuszki przez moją wymiankową koleżankę.


wtorek, 5 października 2010

Trochę jesieni w moim obiektywie

Zbyt krótka wizyta w Polsce nie bardzo pozwoliła mi na szaleństwo fotograficzne, choć miałam ku temu ambitne plany. W biegu udało się uchwycić troszkę jesiennych akcentów w ogrodzie mojej siostry. Kocham tę porę roku, pod warunkiem oczywiście, że jest ciepło i malowniczo.










wtorek, 28 września 2010

Lawendowa wymianka cz.II

Alex już ujawniła co było w pudełku w lawendowy deseń. Cieszę się przeogromnie, że moja niespodzianka przypadła jej do gustu. To bardzo miłe, kiedy zrobiona przez nas rzecz cieszy inną osobę.
Oto co wykonałam dla Alex.














































































Z przykrością muszę stwierdzić, że lawendowa niespodzianka przygotowana dla mnie przez Damar ciągle nie dotarła. Moja tygodniowa nieobecność narobiła małego zamieszania. Paczuszka jest obecnie poszukiwana, mam nadzieję, że się odnajdzie, bo inaczej się zaryczę :-(

poniedziałek, 13 września 2010

Lawendowa wymianka

Nareszcie udało mi się skończyć fanty na lawendową wymianę. Dziś paczuszka pofrunęła (lub popłynęła?) za ocean do Alex. Mam nadzieję, że dotrze na czas bo choróbsko, mnie dopadło tydzień temu i troszkę spowolniło przygotowania.
Co zawiera paczuszka to na razie tajemnica, Alexls ujawni to na swoim blogu.
Udanego tygodnia życzę :-)

poniedziałek, 6 września 2010

Violet in my garden

Wczoraj moje dłuższy Na Oczach Czas zawiesiły sie na moim ogródku przydomowym iz wielkim żalem musiałam stwierdzić, brak že w NIM moich ulubionych kolorów. przekwitły Ostróżki, lawenda juz zebrana, ai clematysy zdobią juz Nie swoich długich kwieciem pędów. Chryzantemy stają Jak zaczarowane kryjąc swoje Barwy w pąkach i sposobem w ogródku Zieleń króluje Tym. Na Szczęście można spojrzeć do albumu ogrodowego i nacieszyć Oczach lata odchodzacego fioletem.














Do przecudna karteczka Na urodziny dostałam którą OD Edzi. Dziekuje Kochana, trafiłaś w moja duszę kolorem :-)