czwartek, 16 sierpnia 2012

Zakróliczkowana

Witam, witam!!
Ostatnie dni sa bardzo pracowite szyciowo. Spod igly- maszynowej oczywiscie narodzilo sie kilka króliczków, a dokladnie mówiac szesc (6).
Wszystkie ubranka królisiów wedlug zyczen przyszlych wlaciecieli.
Pierwsza niech bedzie dama- królisia o imieniu Nikola (nadaje swoim króliczkom takie imiona, jakie nosza ich przyszli wlascicielie). Nikola ma cudne pantalonki z falabankami i motylkowe guziczki, jest bardzo slodka (moim zdaniem).



Kolejno beda juz tylko panowie. Artur w czerwonym pasiasto- kratkowym ubranku, Aleksander w niebieskim krateczkowym.




Dwa pastelowe króliczki powstaly dla rodzenstwa, niebieski dla Szymona, kremowo-groszkowy dla malutkiego Farnia.



I fioletowy kolega, ma byc prezentem, wiec nie znam imienia. Zapytam kolezanke, aby nie zostal biedak bezimienny.



Woreczki trafia równiez do Szymka i Frania





Dziekuje za odwiedzinki i komentarze
                                                                            Ishin

niedziela, 12 sierpnia 2012

Urlopowo

Wlasciwie to byl krótki urlop, ale kazdy wyjazd zostawia mily slad w pamieci, nawet ten krotki :)
Z oazji wyjazdy powstaly male drobiazgi- woreczki dla kazdego czlonka rodziny.
Zaczne od torby, która pelnila role kosmetyczki, bo wlasciwie takie jest jej przeznaczenie. Srodek wylozony jest nieprzemakalnym materialem.




Drugi woreczek dla mezczyzny na meskie sprawy. Mój maz zapakowal tam skarpetki ;))


I woreczke mojego synka. Przeznaczenie wiadoma jakie :))


Po powrocie czekalo na mnie troche pracy, ale w tym poscie nie pokarze jeszcze wszystkiego.

Pilna sprawa byl ten oto woreczek- bratanica kolezanki brala udzial w IO w Londynie i przy spotkaniu chciala podarowac jej cos na pamiatke.  Mialo byc po "londynsku".


I dwa chlebaczki, jeden poleci wkrótce do Holandii




 Na koniec kilka zdjec z moich malych wakacji, przy okazji pochwale sie synkiem.





                                                                                                              :) Ishin

wtorek, 17 lipca 2012

Po prostu szyje :)

Tak, bo wlasciwie o czym mialabym napisac, skoro teraz maszyna nie opuszcza stolu. Tydzien twórczej pracy- (urlop!!) minal wlasnie twórczo. Oj, milo bylo sie oderwac od rzeczywistosci i zaglebic w dlubaniu. A co powstalo, zapraszam:



Na poczatek dwie bawelniane poduchy- tak po królewsku.


Fioletowa królisia wedlug zamówienia dla Honoratki...


... i jej niebieski kolega, ale na krótko, bo ten królis zostal uszyty dla mojego synka zostaje z nami, a jego kolezanka wyjezdza do Pl. i jutro sie rozstaja niestety :(


Zdjecie pamiatkowe :)))


Woreczek i saszetka rózana dla Pani Basi z Pl. To nie pierwsza rzecz, która trafia do Pani B. Cieszy mnie bardzo, Pani Basia lubi moje robótkowanie.



Kiedys widzialam u Moniki woreczki na cebule i czosnek, zapozyczylam troszke pomysl i uszylam wlasne.




Na koniec szmatkowe tagi z moim wlasnym logo.


A dzis nabylam taka oto Tildowa ksiazke. Zbíór tildowych inspiracji z wykrojami. Jest co szyc... tylko duuuuuzo czasu poprosze :)))


Dziekuje wszystkim,  którzy u mnie goszcza :)))

                                                                              Ishin

środa, 11 lipca 2012

Cukierkowo i dziewczeco

Ten post jest na rózowo, czyli same iscie dziewczynkowe twory. Szycie takich slodkosci jest naprawde urocze, no i slodkie oczywiscie :) Nie bede zbyt wiele pisac, zachecam tylko do ogladania.
Na poczatek woreczki dla malych dziewczynek na wakacyjne przydasie.







Worek- torebka bedzie sluzyl na ubranka misia o imieniu Lili.





No i.... mój pierwszy króliczek Tilda, a reczej króliczkowa. Zamiast kapelusza, ogromna kokarda :)



Zapraszam na kruche babeczki z kremem i owocami- mniam :))


Dziekuje za odwiedzinki i  mile komentarze, Lady C. równiez :)

                                                                                                            Ishin

niedziela, 1 lipca 2012

A rózane woreczki przygarnie...

Zgodnie z zapowiedzia dzis u mnie losowanie :) Maszyna losujaca byl mój synek.


Rózane woreczki powedruja do Blue-Anny. Prosze o kontakt na mój adres a-mail (ishin@wp.pl)  GRATULUJE!!!

Dziekuje Wszystkim, którzy brali udzial w mojej zabawie, mile komentarze i odwiedzinki.

niedziela, 24 czerwca 2012

Len i bawelna

Witam Kochani!
A lata jak nie bylo tak nie ma... w takim wypadku nie szkoda mi czasu na dlubanie w photoshopie i siedzienie przy maszynie.
Jakis czas temu kolezanka z pracy poprosila mnie o uszycie woreczka na chleb. Mial on pelnic role koszyczka, który bedzie zamykany, aby pieczywko nie wysychalo np. podczas dluzszych biesiad.
I powstal taki oto chlebaczek-buklaczek.
Ma trzy grafikii rozmieszczone równo dookola, zewnetrzna warstwa to bawelna w kolorze delikatnego ecru, w srodku len. Woreczek sciagany jest sliska tasiemka, aby wygodnie sie rozciagal i sciagal.



Kolejny chlebaczek na stól, wersja juz bardziej znana. Wykorzystalam ten sam material, w srodku koszyczka napis HOME SWEET HOME.  Dodam, ze grafike przenosilam transferem metoda CITRA SOLV, pokazywana kiedys przez MYSZKE.
Do kompletu uszylam cztery podkladki z grafika sztuccy.






I zamówione woreczki z Dama z wersji romantycznej, na rózano. Musze powiedziec, ze bardzo spodobalo mi sie to polaczenie.



  Na koniec piekno mojego clemtysa zatrzymane w obiektywie. Zakwitl slicznie, ale ciagle padajacy deszcz zniszczyl go bardzo szybko. Nie cieszyl moich oczu w tym roku zbyt dlugo...


A Lady C. poczula smak wolnosci i przesiaduje na daszku szopki w ogrodzie wypatrujac burszcztynowe oczeta za ptaszyskami. Jedno polowanie bylo nawet udane, ale na szczescie jakims cudem umknelo kotu ptasie biedaczysko.


Dziekuje za odwiedzinki i komentarze.

                                                                       Ishin

sobota, 9 czerwca 2012

Letnie candy

Do kalendarzowego lata zostalo jeszcze troszke czasu, ale i tego za oknem ciagle nie widac (bynajmniej w Anglii). Nie pozostaje nam nic innego tylko cierpliwie czekac na sloneczne dni i w tym oczekiwaniu zapraszam na moje LETNIE CANDY.
Rózane saszetki sa chyba dobrym remedium na przywolanie zapachu lata.

PROSZĘ:
1. Zostawić komentarz pod tym postem
2. W bocznym pasku swojego bloga wstawić podlinkowany banerek z informacją o moim candy
3. Dodać mojego bloga do obserwowanych blogów
4. Miło mi będzie jeśli dołączycie do grona obserwujących mojego bloga
5. Osoba nieblogowa zostawia adres do kontaktu


Losowanie 1 lipca.


Banerek: