sobota, 20 kwietnia 2013
piątek, 12 kwietnia 2013
Panna Myszka
Panna Myszka została uszyta rownież na wyzwanie u Tatiany, ale w ostateczności nie wystąpiła z króliczkami. Można było wysłać tylko jedno zdjęcie, tak więc Panna M. nie załapała się na konkurs. Ale myślę, że z tego powodu nie będzie jej bardzo smutno, gdyż podszeptałam jej, że na mój blog zagląda dużo milutkich osób, które na pewno docenią jej mysią urodę :))
Przedstawiam Was oto: Miss M.
wtorek, 9 kwietnia 2013
Rosyjskie wyzwanie-( cz. II)
Jesteście bardzo kochani :)))) Dziękuję za tak bardzo pozytywne opinie. Moje zdjęcie z króliczkami już powędrowało do Tatiany i ukazało się na Jej stronce VK. jednak to nie Tatiana decyduje o wygranej, a oczywiście Inernauci. Tak więc, jeżeli ktoś miałby ochotę oddać głos na moje króliki, będę bardzo rada. Jedyny warunek (co jest według mnie trochę utrudnione) trzeba się zalogowć na stronce www.vk.com
A oto bezpośredni link do mojego zdjęcia, gdyż można było wysłać tylko jedno.
Dziękuję bardzo, pozdrawiam wszystkich oglądajacych :))
niedziela, 7 kwietnia 2013
Rosyjskie wyzwanie
Jakiś czas temu, Tatiana na swoim blogu ogłosiła konkurs na uszycie króliczków według jej projektu i wytycznych. Nie powiem, spodobało mi się owo wyzwanie, gdyż uwielbiam zabawki Tatiany i to przede wszystkim od niej się uczę, więc z ochotą wzięłam się do pracy. Wydawało by się, że małe pękate króliczki są banalnie proste, ale już podczas szycia pierwszego natknęłam się na trudnościowe niespodzianki. Ale nie chciałam się poddać i dzielnie przy nich pracowałam. Zależało mi na drobiazgach i detalach, ale czy podałałam... sama nie wiem?? Teraz, kiedy są już gotowe, zastanawiam się czy wysyłać zdjęcia, bo przecież w tym konkursie weźmie udział rzesza zdolnych dziewczyn. Dlatego proszę o szczerą ocenę, może jakieś sugestie co poprawić... dadać ??
Ps. Mały króliczek w ręku Pinki, to również zrobiony przeze mnie tworek z wełny czesankowej. Jest to mój debiut, o którym napisze wkrótce.
piątek, 29 marca 2013
Happy Easter
Chwila przerwy i trochę odpoczynku od szycia. Ostatnie chwile pochłonęły mnie przy pisankomanii. Uwieczniłam tylko te, co zostawiłam dla siebie, bo reszta poleciała wcześniej już w świat.
A ja z okazji Świąt Wilekanocnych życzę wszystkim
wspaniałych chwil w rodzinnym gronie :)
A oto moja panna Clara przyłapana za firanką ;) Nie tylko kotki wypatrują wiosny, ehhh...
Serdeczności - Ishin
niedziela, 10 marca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)























