Jakis czas temu zorganizowalysmy sobie z Edyta wymianke. Ja mialam ogromna ochote posiadac wykonane cos metoda DECOUPAGE, a Edytka chciala cos z masy solnej. Oto co dla siebie stworzylysmy,
Edytka dostala ode mnie Aniola z masy solnej (tutaj podziekuje Monice z Przy Kominku Siadam, za udostepnione kursy robienia tych pieknych aniolów) oraz lniane woreczki na male przydasie. Druk na woreczkach wykonalam na zwyklej atramentowej drukarce, zaleta tego druku jest to, ze od razu jest bardzo trwaly, nie zamazuje sie, mozna nawet prac. Jezeli ktos jest zainteresowny podam sposób wykonania.
A oto co dla mnie przygotowala Edyta:
Szkatulka i szczotka do wlosow wykonane sa bardzo starannie i oczywiscie pasuja do mojej lawendowej sypialni. Jest jeszcze piekna zawieszka na kuchenny kalendarz.
Ogromnie dziekuje Edytko za te wszystkie wspanialosci.
W nastepnym poscie ciag dalszy drukowanych woreczków, oraz.... CANDY!!! Zapraszam o zagladanie milosniczki szyjace TILDE.
