poniedziałek, 10 września 2012

Bluebell

Wlasciwie to jest moja pierwsza oficjalna anielinka. Kiedys juz szylam aniola, ale jakos nie zostal zarejestrowany.
Bluebell zostala stworzona na 18 urodziny córki mojej kolezanki, uszyta w tempie expresowym w sobotni wieczór. Ja sama jestem bardzo zadowolona z efektu, gdyz nie szyje anielic za czesto, chociaz mysle, ze to sie zmieni.
Ocencie same:








Zycze udanego tygodnia :))) 
                                                          Ishin

29 komentarzy:

  1. Piękna jest!!! a jakie włosy i upięta fryzurka, cudnie ubrana :) Pięknie Ci wyszła ta anielinka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekna!!!! A te wlosy!!!! No i cala reszta tez!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna i te włosy bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna! A jakie śliczne włosy jej zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudwowna anielica, dopracowana i te kolory, ze o wlosach nie wspomnę;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna !!!!!!!!!!!!!!!
    Włosy ma zachwycające ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. I to ma się nazywać prawdziwa Anielskość.Przepiękna jest.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jej włosy powalają jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna jest! Zawsze się zastanawiam, czy te włosy kupuje się gotowe? Czy trzeba sobie kombinować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlosy kupuje sie w woreczku i trzeba sobie zrobic fryzurke wedlug uznania i pomyslu.

      Usuń
  10. Jest cudowna :) Chylę czoła, naprawdę...
    Te cudne włosy to saran czy coś innego?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlosy sa bez zwatpienia sztuczne, cos takiego z czego robi sie treski itp.

      Usuń
  11. Jest piękna, szyj więcej, bo cudownie Ci to wychodzi :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna Anielica! Włosy boskie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW!!!!!!!!!!! WOW!!!!!!!!!! WOW!!!!!!!!!!
    Cóż więcej można powiedzieć, gdy moja buzia otwarta, a oczy wybałuszone.

    C-U-D-N-A

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziekuje Wszystkim za tak pochlebne komentarze, dzieki Wam swój "anielski" debiut uwazam za udany.

    OdpowiedzUsuń
  15. o wow jak ty masz takie debiuty to ja na kolana padam :) cuuudo

    OdpowiedzUsuń
  16. O rajciu!!! I to jest debiut?! Cudna Ci wyszła, zachwycająca. Podziwiam i sięzachwycam.
    Chyba i ja się skuszę na włosy, bo robię z włóczki, ale nie ma takiego efektu.
    A Twój rudzielec zachwycający, nowa wsłaścicielka z pewnością będzie zadowolona.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlosy zdecydowanie wygladaja lepiej niz wlóczka, polecam. Dziekuje za uznanie :))

      Usuń
  17. Jeżeli tak wygląda Twój debiut to jak będą wyglądać następne anielinki?:)...już nie mogę się doczekać!!!
    ta jest zachwycająca...a te włosy - też takie chciałabym mieć:-)
    pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. O rajciu- zachwycająca i chyba najładniejsza jaką do tej pory widziałam.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest po prostu zachwycająca...w całej okazałości, każdy szczegół jest anielsko piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak na oficjalny pierwszy raz, wyszła cudownie! Włosy są bajkowe :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fajna..włosy rewelacja...Zapraszam tez do mnie klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za komantarze- to mily slad Waszych odwiedzin :)))